Speed
Raczej wyjmij wkład tylnej lampy poczyść dokładnie styki blaszki przesmaruj powinno pomóc .
A spryskiwacz cóż pompka jest jedna z przodu a do tyłu leci wężyk może jest gdzieś zagięty , przecięty albo dysza na klapie zapchana .
Masz pseudokombi to masz dysze u góry na klapie może wężyk spadł albo był ucięty przy wymianie klapy etc...
Kurcze to ja się znowu podepnę, wczoraj jadę za miastem i nagle tak poprostu zapalam długie, a tu dosłownie na sekunde wszystkie światła zgasły! po czym znowu zapaliły się. Trochę mi serducho szybciej podbiło, jade kolejne pare set metrów i znowu to samo. Później na przeciągu kilometra bawiłem się jeszcze długimi i nic. Później jade na światłach mijania i światła poprostu przygasły, tak jak by był nagły spadek napięcia. Kolejne kilometry nic się nie działo. Dodam tylko że dmuchawa działa, CA nie mam. No i oczywiście nie mam prawej tylnej awaryjki i tylnego spryskiwacza ale tutaj to raczej wężyk pod lupe.
[quote="barmaz91"]ale gdzie tej masy szukać[/quote]
przy aku, po lewej stronie. łapa silnika koła rozrządu. skrzynia biegów od góry i maska w prawym rogu. W tych miejscach powinny być grube kable masowe. Poodkręcaj je, poczyść dokładnie szczotką drucianą, papierem ściernym, posmaruj na gwinty smarem miedzianym.
Speede_ZGL, a na postoju (bez zapłonu) możesz mrugnąć długimi (krótki "szarpnięcie" wajchy kierunków do siebie)?
No i u mnie juz po problemie przeczyscilem kable masowe i odkrylem ze jeden z nich byl przeciety jak by jakas mysz go zjadła ale zostalo zrobione i wszystko jest juz ok
[quote="Speede_ZGL"]a mi ktoś pomoże?[/quote]
spróbuj może z tym pająkiem , może przekaźnik jakiś , sprawdz napięcie na aku przy silniku odpalonym i zobaczysz czy alternator ładuje