Wczoraj samochód odwieziony na warsztat. Pan stwierdził na dzień dobry "że ten typ często tak ma", a gdy dowiedział się, że w samochodzie przepustnica i kolektor od wersji 100 konnej pokręcił nosem. Czekam na telefon na czym stanie...
dziwne dziwne dziwne. Ogolnie AUA ma samoadaptacje z 5 razy trzeba zaplonem przekręcac z przerwami pomiedzy dziwiekiem z przepustnicy. Gorzej jesli przepustnica wogole dzwiekow nie wydaje. W tedy stawiał bym na wiazke. Posprawdzajcie czy napiecie jest na kazydm pinie. Mialem sam problem z ECU gdy padl mi czujnik kolektora zjaral mi rezystor w kompie i auto nie reagowalo na gaz i wywalalo potencjometr w tedy pedalu gazu. Przepustnica od 101 bez problemu powinna zadziargac jedynie ma otwarcie na 3 % nie na 4 % ale to sam sobie ustawia ECU. Ogolnie obstawial bym wiazke kostke cos w tym stylu moze wam sie ktorys kabelek podczas demontarzu naderwał. Jak by komp padl to wogole by nie odpalal silnik badz wywalal za kazdym razem inne bledy.
Podłączę się pod temat bo dziś sam zabrałem się za czyszczenie przepustnicy. Wszystko poszło gładko, ale mój VAG-COM okazał się nie w pełni funkcjonalny do adaptacji. Czy któryś z kolegów mógłby mnie poratować na pw bo nie chcę odpalać auta przed adaptacją?
Przy okazji sprawdziłem błędy w module silnika i dostałem coś takiego:
16684 - Random/Multiple Cylinder Misfire Detected
P0300 - 35-10 - - - Intermittent
16688 - Sharware DTC blabla
P0304 - 35-10
16686 - Sharware
P0302 - 35-10
18010 - Sharware
P1602 - 35-10
Nie zaważyłem do tej pory jakichś problemów, ale może warto się czemuś przyjrzeć?
I ostatnie zagadnienie: Podczas adaptacji jako jeden z kroków jest wejście w moduł [01] - Silnik, [10] - Adaptacja, [00] kanał. W opisach jest podane, żeby wtedy nacisnąć Save. Ale żeby przycisk save stał się aktywny potrzeba odczytać ten kanał najpierw i po naciśnięciu Save wyskakuje okno z ostrzeżeniem czy chcę to na pewno zapisać?. Tak ma być?
bruczyk,
Dzięki za linka, ale w tym programie w ogóle nie widzi mojego interfejsu. Może coś doradzisz, bo ja siedziałem nad tym dobre dwie godziny i sterowniki zostały zainstalowane a mimo tego podczas testu nie znajduje kabla. W 311.2 przynajmniej mogę się podłączyć pod auto i odczytywać podstawowe nastawy. Ale tegoż znowu nie mogę aktywować bo twierdzi że kod jest nieprawidłowy. Help!
Zdegustowany odpaliłem auto bez żadnej adaptacji. Pracuje normalnie według mnie obroty na poziomie 900 obr/min. Jednak byłbym spokojniejszy gdyby programik ustawił tę przepustnicę jak się należy...
Swoją drogą jak zdjąłem przepustnicę to zobaczyłem, że w kolektorze ssącym też jest sporo syfu. Niestety z braku czasu i przygotowania nic z tym nie robiłem. Na forum golfa sporo jest o czyszczeniu kolektora przy okazji wycinania EGR, ale to głównie dla diesli. Czy dużo roboty jest z czyszczeniem kolektora w AUD i czy jest sens to pucować? Przepustnica teraz się świeci, więc reszta też mogłaby zacząć jakoś wyglądać...
Myślałam już, że będzie spokój po wymianie ECU, a tu nadal nic.
Ledwo co dokulałam się z Chorzowa do Poznania, z duszą na ramieniu i kompem z VAGiem na kolanach.
Udało się. Auto jednak pojeździło dwa dni i znów zaczęło przerywać.
Objaw.
Przy prędkości powyżej 40km/h mruga kilka razy kontrolka olejkowa, która po chwili gaśnie, a za moment samochód przerywa i "kangurkuje" - niczym początkujący kierowca źle operujący sprzęgłem i gazem.
Auto podpięte pod VAG'a wskazało na błąd czujnika wału korbowego.
Czujnik zamówiony w ASO - niestety w innych hurtowniach motoryzacyjnych nie widziano takiego ustrojstwa wcześniej - założony, przy okazji po raz 3 w ciągu miesiąca wymienione kable WN (dwa poprzednie okazały się jakieś trefne - popękały na łączeniu...). Wszystko pięknie ładnie poskładane, a auto nadal przerywa.
Samochód wstawiony po raz kolejny do elektryka.
Dzisiejsza diagnoza ECU padł...
Powiem szczerze, że ręce mi opadły. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć i gdzie szukać przyczyny padnięcia ECU 2 x w ciągu niecałego miesiąca. Pech? Może..., ale żeby aż taki.
Czekam właśnie na wieści od elektryka, czy da się coś z obecnym ECU jeszcze zmajstrować, czy trzeba będzie nowy zakładać.
Przez ostatni miesiąc w samochód włożone już blisko 3 tys., a efektów nadal brak. Ktoś się z czymś podobnym spotkał?
jakie teraz po wstawieniu czujnika wału korbowego błędy wywala? najlepiej podaj numery, szkoda że tak sie dzieje i szczerze współczuję bo elektryka to najgorszy temat widze w naszych polowkach i ogólnie w nowszych autach, mam nadzieje że w końcu dojdziesz o co biega