Witam!
moja Polówka postała nieużywana 2 tygodnie i hamulce odmówiły posłuszeństwa;/
pedał po parokrotnym "napompowaniu" wbija się już tylko w podłoge, jest całkowicie luźny.
sprawdziłem poziom płynu, jest ok,nie wygląda jakby coś wyciekło.
hamulec odrobinę łapie ale już na samym końcu, ale to taka obserwacja po jeździe na parkingu przód-tył, na ulice tak nie wyjade;/
POMÓŻCIE!!! :piwo: