[6N] LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

l
leszel
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 72
Rejestracja: 07 kwie 2009, 12:44

[6N] LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

Post autor: leszel »

Witajcie, moje nowozakupione polo nie bardzo chodziło mi na gaz (wahania obrotów, nawet jakieś wybuchy) i w związku z tym postanowiłem sprawdzić stan filtra powietrza (w moim silniku jest okrągły) i świec. Świece ok, tylko je przeczysciłem, ale okazało sie że filtr powietrza nadawał się do wymiany, był brudny i czesciowo jakiś taki jakby zaolejony. Dodatkowo w komorze filtra,w jego wewnętrznej strefie znalazłem pękniecie obudowy, które już zakleiłem. Ale najgorsze że wewnątrz filtra na dole w obudowie znalazłem sporo takiej brązowo-zielonej mazi, która jak sprawdziłem napłynęła z gumowego przewodu biegnącego z dołu. Po wymianie filtra i wyczyszczeniu mazi także z owej gumowej rurki jest na rszie jakby lepiej (malo jeszcze pojezdzilem wiec nie mam pewności), ale mam pytanie czy takie zafiflanie w okolicy filtra wskazuje ze czas udać się na okresowy przegląd? Czy wtystarczy jeszcze coś samemu przeczyścić? Ponoć wg poprzedniego własciciela powinienem sie udac na przegląd dopiero jesienią, ale może sciemniał.
Sorry ale jestem laikiem w sprawach gazu...
Pozdrawiam
b
borys_wrocek
Swój
Swój
Posty: 923
Rejestracja: 26 mar 2009, 14:31

Post autor: borys_wrocek »

powstawanie tego majonezu ma parę przyczyn, stary olej, jazda na gazie oraz jazda na krótkich dystansach na zimnym silniku. Ja u siebie wyczyściłem przewód do odmy, filtr, wymieniłem olej i na razie jest czyściutko.
po zakupie autka takie rzeczy jak filtry oleje paski itp itd wymienia się od razu z definicji.
Awatar użytkownika
wojtasek
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 240
Rejestracja: 14 lis 2008, 12:45
Lokalizacja: Pabianice

Post autor: wojtasek »

wyczyść jeszcze odmę będziesz miał jakiś czas spokój :good:
nigdy nie jest tak żeby gorzej być nie mogło
l
leszel
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 72
Rejestracja: 07 kwie 2009, 12:44

Post autor: leszel »

[quote="borys_wrocek"]stary olej, jazda na gazie oraz jazda na krótkich dystansach na zimnym silniku. [/quote]

Olej był wymieniony w lutym, i moze tamten olej sie wtedy nazbierał. Fakt ze teraz jeżdze przewaznie na krotkich dystansach, a poprzedni wlasciciel byc moze tez.

[quote="borys_wrocek"]Ja u siebie wyczyściłem przewód do odmy, filtr, wymieniłem olej i na razie jest czyściutko. [/quote]

Filtr powietrza czy gazu?

[quote="wojtasek"]wyczyść jeszcze odmę będziesz miał jakiś czas spokó[/quote]
Czy odma to nie jest właśnie ta rurka która właśnie przeciściłem? (dochodzi do filtra powietrza od dołu - od silnika)
Awatar użytkownika
bazi
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 603
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:05

Post autor: bazi »

[quote="leszel"]Ale najgorsze że wewnątrz filtra na dole w obudowie znalazłem sporo takiej brązowo-zielonej mazi, która jak sprawdziłem napłynęła z gumowego przewodu biegnącego z dołu.[/quote]
Ten przewód to jest odpowietrzenie skrzyni korbowej (odma) i rzeczą normalną jest występowanie sladów oleju w filtrze powietrza. W szczegolnosci to moze sie nasilać przy ostrym butowaniu , kreceniu na wysokie obroty (wieksze obroty = wieksze cisnienie w skrzyni korbowej = wiecej drobinek/par oleju/gazów lecących odmą do filtra). W zasadzie w niczym to nie szkodzi , tyle ze nieco wczesniej przepustnica bedzie wymagala czyszczenia.
l
leszel
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 72
Rejestracja: 07 kwie 2009, 12:44

Post autor: leszel »

Ktoś mi podpowiedział że pojawianie sie owego "majonezu" w odmie i filtrze może być objawem przeciekania płynu chłodzącego i niezbędna jest wymiana uszczelki pod głowicą. Potwierdzacie? Ile coś takiego może kosztować, bo chyba faktycznie tego płynu mi ubywa...
Awatar użytkownika
Stawer
Początkujący
Początkujący
Posty: 115
Rejestracja: 20 lis 2008, 15:17
Lokalizacja: Dublin/ Lublin

Post autor: Stawer »

Jak nie bylo tego duzo to sie nie przejmuj tak bardzo. Poczytaj sobie na forum, w starym tez, pelno tematow o tym. Poza tym masz inst. gazowa jak sam pisales, a ona odbiera z ukladu sporo ciepla przeciez, wiec jak ludzie pisali u nich przy gazie bardziej wychlodzony silnik jest. Jak Ci trzyma temperature tych 90 stopni silnik, a nie masz kilogramow tego emulgatu to tylko warto by bylo odme i wezyk przeczyscic. Ale jak sie dostac do odmy to nie pytaj bo u mnie nie dalem rady bez kanalu :).

Co do ubywajacego plynu - duzo Ci go ubywa i w jakim okresie? Wyciek z ukladu moze byc w tysiacu miejsc zreszta, wiec nie koniecznie musi to byc w silniku. Sama chlodnica i nagrzewnica czesto maja pekniecia. U mnie pekl zbiorniczek wyrownawczy i tamtedy uciekalo, wiec przyczyn moze byc sporo. Zajrzyj sobie wlasnie do wyrownawczego i zobacz czy oka oleju plywaja. Przy uszkodzonej uszczelce czesto olej sie dostaje w druga strone do ukladu chlodzenia.
l
leszel
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 72
Rejestracja: 07 kwie 2009, 12:44

Post autor: leszel »

Dzięki za ciekawe podpowiedzi.
Ja nie boję sie ze silnik nie będzie dobrze chłodzony, tylko mam niekiedy delikatny problem z obrotami silnika oraz z odpalaniem ale tylko wtedy gdy przejadę kilka km, wygaszę na chwile i chce ruszyć dalej. Ktoś mi podpowiedzial ze to moze byc wina tej uszczelki.

Jeżeli dobrze kojarzę że zbiorniczek wyrównawczy to jest to gdzie leje się płyn chłodzący to za bardzo tam śladów oleju nie widzę, wiec może faktycznie trzeba poszukać wycieku gdzie indziej. Ile mi tego płynu ubywa jeszcze mi trudno określić, za mało jak na razie jeździłem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „pozostałe”