Witam! Mam polo z 96 roku z silnikiem 1.6. Auto huczy podobnie jak u Pana który nagrał odgłosy. Aby postawić trafną diagnozę kolejno robiłem:
- wyważenie kół - sprawdzenie półosi czy są proste - sprawdzenie przegubów czy nie są wybite
- wymiana łożysk w mechanizmie różnicowym (3szt.) i to trochę wyciszyło huczenie prawdopodobnie dlatego że jedno
łożysko było w nie najlepszej kondycji - wstępnie wyeliminowałem łożyska w kołach ponieważ niema żadnych
luzów,a na podniesionym aucie po odpalonym silniku i rozbujaniu koła raz jednego później drugiego jest wszystko ok. na zakrętach odgłosy się nie zmieniają i opony również nie mają winy (na zimówkach robił to samo) . Huczenie wyczułem kiedy celem uniknięcia stłuczki wskoczyłem na krawężnik. Skończyły mi się pomysły więc proszę o pomoc .
gdzieś z przodu. Hałas się przenosi jakby łożyska w kołach albo skrzynia. Dwóch mechaników tego słuchało na żywo i żaden jednoznacznie nie stwierdził co. Najlepiej słychać przy 60-70 km na godzine
Autko naprawione! Dwóch mechaników dało za wygraną i dopiero trzeci wymontował półosie i rozbiegał autko na holu co pomogło określić dokładnie miejsce huczenia. Diagnoza łożysko lewego koła , a koszt wymiany z łożyskiem 100 zł.
Czyli - trafienie ( w jednym z poprzednich wątków na ten temat opisałem dokładnie diagnozowanie problemu - a więc jednak warto używać szukajki ).
Na marginesie : sama budowa zintegrowanego zespołu łożyskowego przedniej piasty WYKLUCZA istnienie wyczuwalnego luzu ( no, chyba, że jest to już totalny szrot, ale wtedy nie ujedzie metra ). I nie luz łożysk powoduje huczenie i opory ruchu ( ściąganie w bok ) - uszkodzeniu z reguły ulegają bieżnie łożysk - tworzy się miniaturowy wżer, który wyczynia te wszystkie hece.
Wystarczyło podnieść przednie koło do góry i rozpędzić silnikiem na biegu ...
Tak to wszystko się zgadza ale najpierw robiłem skrzynie biegów ponieważ huczała a raczej hałasowała i wymieniłem trzy łożyska z pięciu , więc istniała możliwość że huczy któreś z pozostałych dwóch łożysk w skrzyni i dlatego trzeba było unieruchomić skrzynie poprzez demontaż półosi. Oczywiście te problemy wzięły się z chęci zaoszczędzenia 100 złotych bo serwis tyle chciał za łożyska .
A tak wogule to mam jeszcze jedno pytanie ponieważ widzę że wiesz co piszesz a nie tak jak niektórzy przepisują tylko puste zdania nawet nie na temat. To wracając do pytania ciężko chodzi sprzęgło i nie wiem czym to jest spowodowane. Wymieniłem linkę na nową i nic. Przy okazji naprawy skrzyni wymieniłem łożysko oporowe ( stare miało luz i szumiało ), pedał sprzęgła chodzi lekko.Co może mieć winę i czy wymiana docisku pomorze ?