Witajcie, mam pytanko odnośnie sondy, mianowicie w zimie auto nagle zaczęło mi palić 9,0-9,5 litra gazu na 100km, przy silniku 1.0 :angry2: myślałem że to przez zimę i tak jeździłem, ostatnio jednak zrobiło się ciepło a spalanie nadal utrzymuje się w granicach 9 litrów ( na jesień paliło 7.0-7.5), zakupiłem vaga i pokazał mi 4 błędy: 2x błąd mieszanki i 2x błąd sondy lambda (napięcie sondy i temp sondy) usunąłem błędy i po 2 dniach znowu podpiąłem auto, okazało się że znów są te same błędy...dzisiaj sprawdziłem napięcie na sondzie (masa do akumlatora a + do czarnego kabla sondy) wynosiło 0,2-0,0V (od 0,2 spadało do 0,0 po czym znów pojawiało się ok. 0,2 i znów spadało) i tak w koło. Mam pytanko czy na 100% sonde mam do wymiany?? i jaką mi polecacie? na allegro widziałem sondy dedykowane boscha po około 300zł a także jakiejś francuskiej firmy po około 200zł, oraz uniwersalne tańsze, jak np.
http://www.allegro.pl./item960511377_bo ... a4_a6.html