Nowy rok i od razu problem... a mianowicie, wsiadam dziś do auta i zanim włożyłem kluczyk do stacyjki spostrzegłem, że świeci się kontrolka od oleju, ręcznego i chyba ABS. Sprawdziłem poziom oleju (w normie) spróbowałem odpalić i nic :/ wiec zdjąłem klemy poczekałem chwile, i odpalił - myślę sobie jest okej dojeżdżam do domu chcę zgasić a tu niespodzianka nie gasi się mimo iż wyciągnąłem kluczyk
Dziś wymieniłem kostkę stacyjki w nadziej ze po prostu coś nie styka a właściwie styka ale to nie to
Czy ktoś ma pomysł co jest nie tak ?? sprawdziłem również kable odchodzące od stacyjki do samej skrzynki bezpiecznikowej poruszałem i wyglada że niema na nich przebicia. Proszę o Pomoc
Paweł


