1.2 TSI nie miałem okazji jeździć, ale mogę się wypowiedzieć o wersji 1.4.
cezar ma rację. 1.4 ma sporą siłę, jak się go wysoko kręci, wtedy to faktycznie daje radę. Jeśli chodzi o spalanie, mam dosyć ciężką nogę i jeżdżę dynamicznie, spalanie w mieście 8 litrów w górę wg komputera. Na trasie przy spokojnej stałej jeździe nawet poniżej 5.5l da radę zejść przy włączonej klimatyzacji, radiu itp itd.
Coś co mnie odpycha od kręcenia silnika powyżej 3.5 tys. obrotów to głośność, przy takich obrotach silnik daje się usłyszeć i komfort jazdy spada

.
Tak jak ludzie piszą: niewątpliwą zaletą 1.4 jest solidność konstrukcji, silnik jest chyba już na tyle dopracowany, że da się nim długo jeździć. Jeśli chodzi zaś o 1.2 TSI to raczej jest to mniej pewny silnik, więcej elementów - więcej rzeczy do zepsucia, m.in. turbinka, o której trzeba pamiętać, żeby nie piłować go na początku i nie wyłączać silnika natychmiast po zakończeniu jazdy.
Co do dilera, nam się udało trochę utargować, m.in. czujniki parkowania, w salonie to nie mały koszt, a wg doradcy z salonu dla nich to koszt około 100-150zł.
Dostaliśmy zniżkę w wysokości kilku tysięcy jeszcze, nie pamiętam dokładnie ile, a dodatkowo jakieś gadżety, parasolkę, wizytownik, model samochodu, śruby zabezpieczające do kół.
Do jazdy miejskiej 1.4 się nadaje, jak się odpowiednio operuje samochodem to można bardzo dynamicznie jeździć, oczywiście spalanie wzrasta dosyć znacznie. Na autostrady czy obwodnice to da się jechać, ale może być mały problem z wyprzedzaniem przy dużych prędkościach, kilka dni temu zrobiłem rundkę z 30km obwodnicą i małe trudności mogą być przy wyprzedzaniu przy 120km/h, trzeba zebrać auto

. Ale to raczej oczywista oczywistość to o czym piszę

.