:niewiem: Witam. Jestem szczęśliwym posiadaczem polówki i mam chyba pecha. :-( Wpierw padły mi świece żarowe-wymieniłem,padł rozrusznik 2x-kupiłem nowy,po kilku dniach problemy z pompą wtryskową- doszedłem do wniosku,że zaworek załatwi sprawę-załatwił,a dziś stacyjka!!! :beg: Wsiadam przekręcam kluczyk-pali,ale nie odbija kluczyka,no ale pali,ale??? Nie mam świateł i podświetlenia deski. kombinuje kluczykiem-zgasł. I tu mam problem. Co zrobić?
Za nim mi padła stacyjka było wsjo ok. :niewiem: Ale poczytałem trochę na innych postach i dzisiaj na kabelki podłączyłem i jest oki. mam oświetlenie deski (a nie miałem nic świateł zew. i wewnetrznych. pytanie brzmi,czy wymiana całej stacyjki z korpusem,czy naprawa.