Witam panowie sprawa wygląda tak: auto ciężko kręci po rozgrzaniu do 90 stopni tj. złapie porządnie 90 zgasze go i chce odpalić to kręci jak by było -20stopni ale zapala, jak chwile postoi kilkanaście minut to kręci jak normalanie, wymnieniałem rozrusznik to samo, tulejka w skrzyni jest nowa, zapłony ustawiony, dodam że jak przyśpiesze zapłon to jeszcze badziej ma ciężko, rozrząd ustawiony i sprawdzany kilka razy,
Wydaje mi się że coś z układem WN jest ale nie mam pewności dla tego pytam was, może ktoś miał podobny przypadek,
Dodam jeszcze że jak np. zdejmę wtyczkę z cewki to zaczyna kręcić jak szalony, z autem nie ma problemu chodzi jak zegarek.

