[quote="polakotek"]oj tam Bartek, miales miesien piwny po prostu no najgorzej ograniczyc alkohol, ale ja nie ogarniczam [/quote]
Żeby on jeszcze piwny był
[quote="polakotek"]Bartek, to co, w tym roku bedzie wodeczka pita? a nie piwo tylko ? [/quote]
Nie ma opcji Wódki nie ruszam, chyba, że dobry swojak W stylu cytrynówka itp. Czysta bleee....
Ze mna sie nie napijesz? ja ostatnio wychlalam to co mi wrzuciles do bagaznika, bo znalazlam spoko, wezme jakas samorobke mojego ojca i Cie schleje :crazy:
Jest takie podrywanie, ale tu nie moge, bo plociuchy patrza :crazy: :crazy:
Ja w weekend pojechałem do kuzynki i jej znajomych pod Pruszcz Gdański, to mieli samoróbkę cytrynówkę, ale mówię Ci, konkretna. Piło się jak soczek, zasmakowała mi. Kupnik też jest dobry, ale po tym ciężko wrócić do życia. :crazy:
Ogolnie trzy razy w zyciu zaliczylam mega zgona po alkoholu, jednym z tych trzech razy powodem byla wlasnie cytrynowka nie ma opcji, ze rusze ja tam mam swoje sposoby na powroty do zycia :crazy:
Ja niestety mam to do siebie, że jestem strasznie ciekawski i dociekliwy. :crazy: No, ale dobra, ze względu na to, że fajna dziewczyna z Ciebie, to będę cicho.