[quote="barmaz91"]czyli bedzie wiecej gralo zanim aku padnie tak ot ot chodzi[/quote]
[quote="Szakal"]Dokładnie tak,[/quote]
Szakal, ktoś tu na fizyce nie uważał :butcher: Kondensator nie spowoduje dłuższego działania systemu audio w samochodzie...powiem więcej...skróci ten czas(!). Już tłumaczę...
Cała idea stosowania kondensatora w instalacji sprowadza się do tego, że kondensator może szybciej oddać energię do obciążenia niż akumulator(+alternator) co wynika z różnicy rezystancji wewnętrznych (szeregowych).
Na chłopski rozum-Jeśli wzmacniacz potrzebuje w danym momencie więcej prądu, pobierając go z instalacji powoduje spadek napięcia czemu próbuje zapobiec kondensator. Ta "próba" kosztuje jednak utratę energii zgromadzonej w kondensatorze. Gdy wzmacniacz wykona już "je*nięcie bejsem" i nie potrzebuje dużo prądu, wtedy alternator "nabija" kondensator prądem aż do wyrównania napięć z instalacją. Dzieje się to cyklicznie; można powiedzieć w takt muzyki

I dochodzimy do sedna. Energia w kondensatorze nie bierze się znikąd więc nie ma mowy o dłuższym działaniu systemu. Podziała nawet krócej ponieważ kondensator nie ma 100% sprawności i część energii zamieni się na ciepło bądź będzie tracona w wyniku samorozładowania.