Co do pokrywy to powiem Ci, że jestem mega pozytywnie zaskoczony efektem, bo wiem w jakim była stanie, a w jakim znajduje się teraz (jeszcze raz thx Damian). Poza tym ostatnio coś mnie kusi, żeby zaprowadzić trochę większy ład i porządek pod maską.
Dziś udało się ogarnąć halogeny wersja smoked (jakaś masakra rozkleić te klosze z halogenów) i dokładkę z cupry spasować i zamontować do zderzaka, w poniedziałek trzeba to jeszcze wszystko złożyć do kupy, żeby auto zaś jeździło, bo stoi rozbebeszone.
Kierunki na razie są sprawą drugorzędną i póki nie będzie ogarnięta reszta pozostają helle przyczernione na smołę

Ja wiem czy aż takie szybkie to tempo mam, są szybsi na tym forum

Kurna tera Sławka muszę pogonić z tą jego klapą, bo to ważny element mojej układanki w tym roku
A parę fantów dojdzie niebawem
