zgłosić ten fakt u ubezpieczyciela sprawcy jeżeli nie masz od klienta potwierdzenia iż była to jego wina (powinniście spisać takie oświadczenie z nr polisy , danymi delikwenta itp. ) to najlepiej od policji wydębić notatkę z kolizji (będzie najprościej załatwić wszystko u ubezpieczyciela) resztą zajmuje się ubezpieczyciel (wysyła rzeczoznawcę) i po paru dniach powinieneś dostać kasę ewentualnie jakiś warsztat który zajmuje się bezgotówkowymi naprawami , a i tak wypada się zorientować ile wyniesie naprawa tak żeby nie dać się ostrzyc przy wyliczeniu i odbiorze gotówki (co by potem nie okazało się że trzeba jeszcze dołożyć)
Ostatnio zmieniony 17 lip 2009, 19:26 przez savic, łącznie zmieniany 1 raz.
Udajesz się teraz do ubezpieczalni sprawcy lub zgłaszasz szkode telefonicznie w jego ubezpieczalni, niewiem jak u was się to odbywa tzn, czy dostałeś jakąś notatke od policjantów jeżeli tak to tam bedziesz miał wszystkie potrzebne dane sprawcy łącznie z numerem jego polisy, jeżeli nie dostałeś to zapytaj na komendzie czy Ci takową wydadzą a jak nie to poproś o nr pod którym jest zarejestrowana sprawa i przekaż ten nr ubezpieczalni sprawcy a oni sobie wszystko załatwią. Później przyjedzie rzeczoznawca na oględziny pojazdu i trzeba będzie czekać na wycenę oraz wypłatę odszkodowania, jeżeli dobrze pamiętam to mają na wypłatę 30dni chyba od daty zgłoszenia, Zgłoś szkodę u sprawcy jak najszybciej bo ubezpieczalnia też ma jakiś określony czas do jakiego można zgłosić, Ja ostatnio zgłaszałem telefonicznie i po paru dniach już rzeczoznawca był u mnie.
-- Pią Lip 17, 2009 8:27 pm --
savic jak policja była to nie muszą spisywać żadnego oświadczenia, tylko potrzeba nazwę ubezpieczyciela i nr polisy aby wiedzieć gdzie zgłosić
[quote="_Maniek_"]bo ubezpieczalnia też ma jakiś określony czas do jakiego można zgłosić,[/quote]
o ile dobrze pamiętam trzy lata także nie trzeba się aż tak spieszyć ale wiadomo gotówki nigdy za wiele
[quote="_Maniek_"]jak policja była to nie muszą spisywać żadnego oświadczenia, tylko potrzeba nazwę ubezpieczyciela i nr polisy aby wiedzieć gdzie zgłosić
[/quote]
i te właśnie dane są spisane w oświadczeniu , bo niestety od policji wydębić dane osobowe i inne o sprawcy to jest trochę zachodu - trza parę dokumentów wypełnić między innymi jakieś prośby o udostępnianie danych i wszystko się wlecze - znam z autopsji
W Krakowie na miejscu zdarzenia dostajesz odrazu notatkę z którą idziesz do ubezpieczyciela.
Spisanie polisy znacznie poszkodowanemu ułatwia życie a jak by nie chciał dać danych to:
Art. 44.Prawo o ruchu drogowym
1. Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:
1. zatrzymać pojazd, nie powodując przy tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego;
2. przedsięwziąć odpowiednie środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu w miejscu wypadku;
3. niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;
4. podać swoje dane personalne, dane personalne właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku.
2. Jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest obowiązany ponadto:
1. udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać pogotowie ratunkowe i Policję;
2. nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku;
3. pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub Policji wymaga oddalenia się - niezwłocznie powrócić na to miejsce.
-- Pią Lip 17, 2009 8:42 pm --
zgłoś telefonicznie w Compensie, powiedz jaka sytuacja czekaj na oględziny a później jedź na upragnione wakacje, jak wrócisz kaska powinna być na koncie.
Przyjeżdza rzeczoznawca i patrzy co jest uszkodzone, później liczą wg. jakichś swoich cen, najlepiej jak będziesz naprawiał to na wszystko bierz Faktury VAT, jeżeli Cię więcej wyjdzie to przedstawisz im faktury i powinni wyrównać.
Za 2 koła (opona, felga, kołpak) wycene przysłali mi 750zł, fakture na części miałem na 1250zł i ją zaakceptowali i tyle wypłacili.
Nie powinien zaniżyć, jeżeli tak będzie Ci się wydawało to zaptyaj w swoiej ubezpieczalni (wkońcu jesteś ich klientem) czy jest możliwość żeby ich rzeczoznawca wykonał oględzini i wtedy porównasz.
Zawsze jest wyjście żeby zaprowadzić do ASO VW i niech bezgotówkowo naprawią i napewno nic nie dołożysz ze swoiej kieszeni, a zarobić na tym też jest ciężko bo oni wiedzą jak liczyć.
[quote="_Maniek_"]Zawsze jest wyjście żeby zaprowadzić do ASO VW i niech bezgotówkowo naprawią i napewno nic nie dołożysz ze swoiej kieszeni, a zarobić na tym też jest ciężko bo oni wiedzą jak liczyć.
[/quote]
w tym przypadku problemem było by zrobić to w ASO jest to 86c2f i na pewno wartość naprawy przekroczyła by wartość pojazdu , a z OC wypłacają tylko do pełnej wartości (100%) potem robią szkodę całkowitą zliczą to co pozostało i wypłacą różnicę