Ja tam jestem singiel... Nie narzekam, chociaż czasem mi czegoś brakuje.
Na imprezach jest się z kim bawić (

) i chociaż na drugi dzień nikt mi nie truje.
Ale teraz wakacje... wakacje. Sam na studniówkę nie pójdę i plan jest żeby znaleźć jakiś dobry, bardzo dobry egzemplarz
