[6N] Kapiąca benzyna

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

m
michalo30
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 60
Rejestracja: 22 lis 2008, 7:54
Lokalizacja: Mysłowice

[6N] Kapiąca benzyna

Post autor: michalo30 »

Witam,

Ostanio stało się cos dziwnego w moim Polo.Mianowicie:samochód stał około 4 dni w pełnym słońcu nie ruszany.Po tych 4 dniach wsiadłem odpalił bez problemu i pojechałem załatwić pare rzeczy około 5 km.Gdy zaparkowałem samochód na parkingu i po powrocie do niego za około 10 minut ujrzałem wielką plame obok prawego pzredniego koła tzn zaraz pod kierunkowskazem bocznym.Gdy się schyliłem zobaczyłem jak krople spadaja na ulice, okazało sie ze to benzyna.Byłem w szoku.Wróciłem do domu , postawiłem samochód i nadal kapało tylko ze juz mniej. Dziś rano pojechałem do pracy i w ciągu 6 godzin nakapało jeszcze mniej. Teraz do chwili obecnej pod autem jest sucho, jak myslicie co to mogło być. Acha, gdy zapaliłem pierwszy raz samochód to zobaczyłem na wskazniku paliwa ze jest nieco wiecej niz miałem, czy to jest jakoś powiazane. Dzięki za podpowiedzi.
Awatar użytkownika
bleah
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 1424
Rejestracja: 28 mar 2009, 15:44

Post autor: bleah »

Jesteś pewien na 100 % że to benzyna ? może to woda z klimy o ile ją masz ... :)
m
michalo30
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 60
Rejestracja: 22 lis 2008, 7:54
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: michalo30 »

to na 100% Benzyna, powiem wiecej , gdy podszedłem rano i sprawdziłem było sucho, zapaliłem i przejechałem moze 7 km i juz zaczeło kropić> Po pracy wyszedłem sprwdziłem sucho tylko pozostałości po porannych kroplach zostały.Pojechałem do mechanika on wchodzi pod samochód i....sucho.Przejechałem nastepne 10 km i dalej sucho. Mechanik powiedział mi ze gdy samochód pare dni stał w slońcu to mogło się w baku wytworzyc jakies cisnienie i trzeba odkrecic korek na dłużej. Co o tym myslicie, cyrk z kapiąca benzyna rozpoczyna sie tylko po całonocnym postoju, jakby pompa paliwa zaciągneła paliwo a przewody były przytkane. :banghead:
b
booster29
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 51
Rejestracja: 27 mar 2009, 19:32

Post autor: booster29 »

Ja bym sprawdził jeszcze przewody paliwowe (czy gdzieś nie są sparciałe) i elementy zasilania silnika w paliwo. Jak to jest blisko silnika, to trochę strach jeździć, nie trzeba dużo żeby się bryka zjarała.
Ein Volk, Ein Wagen, Chwila, chwila ale to jest PoLo z Hiszpańskim temperamentem
Awatar użytkownika
bleah
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 1424
Rejestracja: 28 mar 2009, 15:44

Post autor: bleah »

[quote="michalo30"]Mechanik powiedział mi ze gdy samochód pare dni stał w slońcu to mogło się w baku wytworzyc jakies cisnienie i trzeba odkrecic korek na dłużej[/quote]

Zgodze się z tym co poweidzial meches. Ja miałem podobną sytuację tylko w Audi a6. Jadąc na wakacje zaczęła nam kapać benzyna, odkreciłem korek i jak ręką odjął. Nie trzeba było nic wymieniać, Audi jeździło do końca swojego żywota ( wypadek) i nic nie ciekło ... ;)
m
michalo30
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 60
Rejestracja: 22 lis 2008, 7:54
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: michalo30 »

Zrobiłem już ten trik z korkiem, odkręciłem go na ponad 2 godziny.Było sucho pod autem, dzis rano tez było sucho, zapaliłem samochód ujechałem około 2 km i spojrzałem pod auto-benzyna prawie lała sie strumieniem.Dziwna rzecz stała sie potem. Musiałem troszkę jeszcze pojezdzic i po upływie 30 minut znowu spojrzałem pod samochód-przestało kapać.Kapie tylko rano po odpaleniu gdy się włacza ssanie a potem cały dzien jest spokój tzn sucho. Zostawiłem go u mechanika bo juz nie miałem siły, Oczywiscie jak do niego podjechałem to nie kapało. On teraz twierdzi ze to moze byc przewód paliwowy.Zobacze co powie, dam wam znac, dziwna sprawa bo jakby to był przewód to wydaje mi sie ze cały czas by kapała benzyna a nie tylko po rozruchu. :this:
G
Glaca
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 69
Rejestracja: 10 maja 2009, 23:15
Lokalizacja: Tuchola

Post autor: Glaca »

Jak dawno wymieniałeś filtr paliwowy? Może byc z nim problem, jeżeli jest porządnie zafajdany. Bo nie wydaje mi się, żeby tak okresowo kapało z przegnitego/dziurawego przewodu paliwowego.
m
michalo30
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 60
Rejestracja: 22 lis 2008, 7:54
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: michalo30 »

około 6 miesiecy temu był wymieniany filtr paliwa na nówke, sam go kupowałem
Awatar użytkownika
rat4
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 3181
Rejestracja: 14 lis 2008, 18:13
Lokalizacja: RBI

Post autor: rat4 »

przewód to wydaje mi sie ze cały czas by kapała benzyna a nie tylko po rozruchu. :this:
po odpaleniu auta a nawet już jak przekręcisz zapłon to pompa daje ciśnienie także tłumaczyłoby to co powiedział przedmówca lub jakiś zacisk/opaska się poluzowała...ale raczej to pierwsze
czeka cię teraz poszukiwanie tej dziurki :focus:
civic r18a2/407 1,6 HDi
Awatar użytkownika
ragiern
Swój
Swój
Posty: 901
Rejestracja: 14 lis 2008, 7:02
Lokalizacja: ostróVWielkopolski

Post autor: ragiern »

Już chciałem poradzić zatankowanie do pełna i przejechanie określonego dystansu oraz ponowne zatankowanie do odbicia w celu oblicznia spalania (gdyby wyszło około 20 litrów na setkę wiadomo by było, że coś jest nie tak), ale skoro furka jest juz u mechanika, to moja porada jest trochę spóźniona.
MOJE SAMOCHODY:
1. Volkswagen Polo III (2006-2012) --> 20.013 km --> Obrazek
2. Peugeot 207 (2012-2021) --> ponad 66.417 km --> Obrazek
3. Dacia Duster I (2020-...) --> ponad 24.400 km --> Obrazek
m
michalo30
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 60
Rejestracja: 22 lis 2008, 7:54
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: michalo30 »

czesc, problem z kapiącą benzynom na razie rozwiązany, wyobrazcie sobie ze z baku odchodza 3 przewody paliwowe , z tego jeden z nich odprowadza tzw gazy do kolektora ssacego i ten przewód był zapchany i wyciskało po przewodach benzyne i dlatego kapała.Przewód pzrepchany, na razie spokój. pozdro
k
ko-ma
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 231
Rejestracja: 21 lis 2008, 15:58
Lokalizacja: Końskie

Post autor: ko-ma »

[quote="michalo30"] ... jeden z nich odprowadza tzw gazy do kolektora ssacego i ten przewód był zapchany i wyciskało po przewodach benzyne i dlatego kapała.Przewód pzrepchany, na razie spokój. pozdro[/quote]
Spokój jest na razie. Jeśli będzie się powtarzało - sprawdź stan filtra pochłaniającego pary paliwa ( znajduje się w przednim prawym nadkolu, przed kołem ) - moze być totalnie zabity.
n
norekuk
Początkujący
Początkujący
Posty: 119
Rejestracja: 06 gru 2008, 23:11
Lokalizacja: Bydgoszcz / North Shields(UK)

Post autor: norekuk »

podepnę się pod temat. Czy ktoś może mi powiedzieć co to za filtr jest w przednim prawym nadkolu ? i jaki jest koszt jego wymiany
Jest --> Variat vel Groszek 1.9 sdi Variant

Było -> Poluś 1.4L \'96 Anglik
Awatar użytkownika
rat4
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 3181
Rejestracja: 14 lis 2008, 18:13
Lokalizacja: RBI

Post autor: rat4 »

masz na myśli pochłaniacz oparów paliwa? z takimi dwoma rurkami?
civic r18a2/407 1,6 HDi
Awatar użytkownika
BALON
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 572
Rejestracja: 14 lis 2008, 14:49
Lokalizacja: Pszczyna

Post autor: BALON »

[quote="norekuk"]Czy ktoś może mi powiedzieć co to za filtr jest w przednim prawym nadkolu ? [/quote]
to jest [quote="rat4"]pochłaniacz oparów paliwa[/quote] tzw filtr węglowy ;)
jego sie niewymienia :grin:
Było 86c coupe 1985r <!-- s]
ODPOWIEDZ

Wróć do „pozostałe”