przy lekkim mrozie problem z odpaleniem

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

d
dbdariusz
Newbie
Newbie
Posty: 16
Rejestracja: 11 lip 2009, 15:44

przy lekkim mrozie problem z odpaleniem

Post autor: dbdariusz »

Witam.
Przy mrozie rano nie mogłem odpalić... kręcił kręcił w końcu jakoś odpalił... chwile pochodził na 3 baniakach :) w końcu zaskoczył 4 i ok.... pojechałem
Później już w czasie dnia bez problemu palił

Myślałem że może filtr paliwa.... wymieniłem
No ale teraz ciepło w sumie się już dość zrobilo tz nie było mrozu w nocu i rano bez problemu pali

Wczoraj był lekki przymrozek w nocy.... no i dalej to samo nie chciał zapalić no ale w końcu odpalił od razu na 4 baniakach

pytanie więc czy to ... kumpel mówi że może czujnik temperatury

macie pomysł?
Awatar użytkownika
Artpolo
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 1789
Rejestracja: 04 cze 2009, 15:07
Lokalizacja: Nibiru

Post autor: Artpolo »

To nie czujnik. Bardziej obstawiam elektrykę zapłonową. Mówisz, że na 3 baniaki.
Moim zdaniem świece, przewody, palec, kopułka, cewka. Do sprawdzenia i ewentualnej wymiany.
Jeżeli z góry zakładasz, że czemuś nie podołasz - nie uda Ci się to nigdy..... Bruce Lee :)
d
dbdariusz
Newbie
Newbie
Posty: 16
Rejestracja: 11 lip 2009, 15:44

Post autor: dbdariusz »

kopułka przewody świece wymieniane w tamtym sezonie....
cewka jak ją sprwawdzić?
ODPOWIEDZ

Wróć do „elektryka + centralny zamek”