Wrzesień 28, 2016, 02:02:01 pm
VWPolo Klub

Autor Wątek: [6R] Problem z obrotami w silnikach 1,2 TSI oraz 1,4 85 KM  (Przeczytany 14906 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Czerwiec 02, 2010, 07:58:02 pm
Przeczytany 14906 razy
Offline

ChavezDing


Witajcie,

W związku z tym, że coraz częściej użytkownicy nowego Polo (jak również Skody Yeti) z silnikiem 1,2 TSI (a także 1,4 85 KM) zgłaszają niepokojące objawy (utrzymywanie się obrotów silnika, zaraz po odpaleniu, przez kilkadziesiąt sekund na poziomie ok. 1100 obr/min, falowanie obrotów, niepokojące odgłosy pochodzące z okolicy schowka/komory silnika), proszę wszystkich którzy spotkali się z tymi przypadłościami o wpisy. Pozwoli nam to usystematyzować wiedzę dot. tego zagadnienia.

Każdego kto spotkał się z tymi przypadłościami proszę o opis dolegliwości, informację w jakim czasie po odbiorze auta się one pojawiły, jak również o przybliżony czas, odbioru auta z salonu (może jest to "wada" pierwszych egzemplarzy...)



Pozwolę sobie zacząć jako pierwszy.

Otóż ja ze falowaniem obrotów w tym silniku spotkałem się podczas 2 jazd testowych Polo z silnikiem 1,2 TSI. (przeprowadzonych w odstępie ok. 2 tygodni)
Po odpaleniu silnika (temp. otoczenia ok. 15 stopni) obroty podskoczyły do ok. 1100, a następnie zaczęły falować, co powodowało wibracje pojazdu i skoki obrotomierza. Po zakończeniu jazdy i ponownym odpaleniu problem się nie pojawił.
Auto miało coś ok. 2 tys km.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 02, 2010, 08:39:52 pm
Odpowiedź #1
Offline

elja


to normalne objawy, tak dziala ssanie, po zgaszeniu i odpaleniu ponownym nie bylo ssania bo silnik byl cieply
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 02, 2010, 11:49:24 pm
Odpowiedź #2
Offline

ChavezDing


Jeździłem różnymi samochodami (m.in.: 3 lata Polo 6N2 z silnikiem 1,4 75 KM) i nigdy przy + 15 stopniach nie wchodził mi na pół minuty na 1100 obr, a potem nie zaczynał falować nieregularnie...
Poza tym kilka osób było z tym w ASO i serwis stwierdził, że nie wie jak tą usunąć usterkę i że czekają na stanowisko VW w tej kwestii
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 03, 2010, 11:44:56 am
Odpowiedź #3
Offline

Carlos*


Witam,

U mnie też występuje ten problem z falowaniem obrotów zaraz po odpaleniu na zimnym silniku i zaczęło się gdzieś to przy przebiegu około 2 tys km. Niebawem pojadę na serwis i to zgłoszę. Zauważyłem jeszcze jakby dziwne brzęczenie gdzieś z okolic układu wydechowego przy silniku, jakby układ był gdzieś nieszczelny.

Na auto czekałem około 1.5 miesiąca ,ale jak mnie poinformowano dlatego tak krótko ,że zamówiłem skrzynię dsg. Podobno na zwykłe są już spore opóźnienia.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Audi A4 3.0 TDI 2009 300Ps 610Nm
Vw Polo 1.2 Tsi Highline Dsg 2010

Czerwiec 03, 2010, 12:22:42 pm
Odpowiedź #4
Offline

sPoOn


Dobra inicjatywa Chavez. Co do tego czy jest to ssanie, to sam już nie mam pewności, ponieważ czasami dzieje się to jakby niezależnie od temperatury. Czasami jest ciepło na dworze, a obroty po odpaleniu podskakują. Czasami jest zimno i odpala normalnie. Poza tym silnik sprawuje się świetnie więc ciągle wydaje mi się, że jest to tylko jakiś drobny problem związany z oprogramowaniem, sterownikiem czy co tam jeszcze siedzi. Miejmy nadzieję, że ASO niedługo zrobi jakąś akcję serwisową i ustabilizuje tą sprawę. Ponoć inżynierowie już nad tym pracują.  

Nie pamiętam też w jakim czasie od zakupu pojawił się ten objaw. Być może wcześniej nie zwracałem na niego uwagi.

Co do odgłosu delikatnego rezonansu w okolicach schowka pasażera, to też jest to u mnie słyszalne na biegu jałowym. Ktoś na innym forum pisał, że powiedzieli mu w ASO, że może być to powiązane z problemem tych niesfornych obrotów po odpaleniu.

Ja póki co staram się do tego podchodzić ze spokojem, co by nie było, auto jest na gwarancji i jeśli jest to globalny problem, a wydaje się, że jest (wszyscy znani mi użytkownicy 1.2 TSI się z nim zetknęli), to wiem że VW nie może go zignorować i prędzej czy później go załatają. Taki urok kupowania samochodu, który jest kompletnie nowym modelem i to dodatkowo z zupełnie nowym silnikiem - kryzys wieku dziecięcego - ale to normalne.

Poza powyższymi silnik chodzi jak marzenie. Przyspiesza jak szalony, a vmax z jaką jechałem to 180 (według danych fabrycznych mogłem docisnąć jeszcze do 190)  i żadnych niepokojących objawów nie było. Codziennie dojeżdżam do pracy przejeżdżając między innymi przez trójmiejską obwodnicę, gdzie silnik zwykle pracuje powyżej prędkości 100 km/h i jak do tej pory, poza powyższymi, żadnych innych niepokojących objawów nie wykazuje. Mam więc nadzieję, że "problem" podwyższonych i nierównomiernych obrotów na starcie nie ma większego wpływu na jego funkcjonowanie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 04, 2010, 03:52:32 pm
Odpowiedź #5
Offline

ChavezDing


Teoria automatycznego ssania odpada, gdyż u niektórych osób podwyższone obroty oraz falowanie pojawia się nawet przy + 22 stopniach i po 2 godzinach od zgaszenia silnika i jego ponowym odpaleniu. A jak podała mi jedna z użytkowniczek, czasem po dobie nieruszania auta, odpala normalnie. Tak więc nie ma reguły...
Wypada mieć tylko nadzieję, że to nie jest nic poważnego, co z czasem nie pociągnie za sobą bardziej dotkliwych objawów i konsekwencji, oraz że inzynierowie VW szybko się "ogarną" i wezwą posiadaczy na akcję serwisową, bo tych przypadków jest zdecydowanie za dużo aby mówić o wyjątkach (przynajmniej na tle tego co się dzieje w Polsce)

Jak ktoś spotkał się z podobnymi przypadłościami, to zachęcam do podzielenia się swoimi doświadczeniami.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 04, 2010, 08:30:41 pm
Odpowiedź #6
Offline

Pabi


To nie jest zaden problem, to zupełnie normalny objaw odpalenia zimnego silnika. Tak objawia sie dzialanie systemu, który rozgrzewa/dogrzewa katalizator. Odpalamy zimny silnik, obroty stoją ok. 1100-1200obr. Po odpaleniu ciepłego silnika sprawa nie ma miejsca.
To samo mam w swoim Leonie 1.8T, to samo jest w 6R 1.4 mojej kobiety i wiekszosci innych aut.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 05, 2010, 09:13:27 pm
Odpowiedź #7
Offline

ChavezDing


Cytat: "Pabi"
To nie jest zaden problem, to zupełnie normalny objaw odpalenia zimnego silnika. Tak objawia sie dzialanie systemu, który rozgrzewa/dogrzewa katalizator. Odpalamy zimny silnik, obroty stoją ok. 1100-1200obr. Po odpaleniu ciepłego silnika sprawa nie ma miejsca.
To samo mam w swoim Leonie 1.8T, to samo jest w 6R 1.4 mojej kobiety i wiekszosci innych aut.


Problem w tym, jak to było wspomniane wcześniej, że podwyższone obroty oraz falowanie pojawia się także, kiedy auto nie zostało ostudzone (po 2 godzinnym postoju w wiosenny dzień i ponownym odpaleniu ciężko mówić o tym ażeby włączało się ssanie). Poza tym, sam skok obrotów to jedno, ale ich falowanie to już inna sprawa.

NA dodatek, gdyby był to normalny objaw, ASO nie trzymało by auta u siebie przez 3 tygodnie, po czym nie stwierdziłoby, że jest to usterka, której nie potrafią usunąć, oraz nie dała tego klientowi na piśmie. A tak się też stało w przypadku jednej z użytkowniczek, u której objawy zaczęły się 5 dni po zakupie auta.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Czerwiec 17, 2010, 02:26:18 pm
Odpowiedź #8
Offline

vwroom


U mnie (1.4) po uruchomieniu obroty wskakuja na 1100 ale po ok minucie spadaja... falowania nie zauwazylem
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
vwroom

Wrzesień 09, 2010, 06:30:39 pm
Odpowiedź #9
Offline

brayanpolo


Zauważyliście że teraz przy temperaturz otoczenia 10-15 stopni obroty już nie wskakują na 1200 przy rozruchu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Wrzesień 09, 2010, 08:31:23 pm
Odpowiedź #10
Offline

Alan6R


Dokładnie. Do 15 stopni już nie ma ma wysokich obrotów, powyżej są. Podaje przykład poniżej. U mnie też to występuję i czasami również odgłosy z okolic schowka.
Poniżej 15 stopni http://www.youtube.com/watch?v=7pYv0hK5Jkc
Powyżej 15 stopni http://www.youtube.com/watch?v=nf3_ccw_THU
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Ślesin 2009 | Pławniowice 2009 | Pławniowice 2010
VW Polo 6R 1.2 TSI Highline.
[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stat

Wrzesień 10, 2010, 09:56:51 pm
Odpowiedź #11
Offline

brayanpolo


Czyli odwrotnie niż powinno być ciekawe dlaczego
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Wrzesień 11, 2010, 01:42:59 pm
Odpowiedź #12
Offline

Carlos*


U mnie obroty wskakują na 1200 ,ale o dziwo nie występuje już falowanie obrotów.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Audi A4 3.0 TDI 2009 300Ps 610Nm
Vw Polo 1.2 Tsi Highline Dsg 2010

Październik 26, 2010, 08:17:07 pm
Odpowiedź #13
Offline

majcher836


W dieslu obroty na zimnym silniku utrzymują się na poziomie 900 przy temp otoczenia do 10 stopni
Przy rozgrzanym wchodzą gdzieś do 750-800 obrotów
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Luty 14, 2011, 03:54:51 pm
Odpowiedź #14
Offline

Castor Troy


Cześć,

Po około miesiącu od zakupu nowego Polo i u mnie zauważyłem, opisywaną już przez innych Polo TSI maniaków, sytuację kiedy to po uruchomieniu silnika autko samo wskoczyło na wyższe obraoty. U mnie było to tak:

Przyjechałem pod sklep i poszedłem na zakupy. Wróciłem po około 2 godzinach, wsiadam, odpalam i autko od razu wskoczyło mi na wyższe obroty - 1200 ob/m. Normalnie jest dużo niżej. Praca silnika równa i miarowa ale wyższa niż zwylke. Moment spalania pokazywał 2,6l/h. Normalnie na postoju pokazuje około 0,7l/h. Cała ta akcja trwała około 30 sekund, po czym obroty spadły wraz ze spalaniem do normalnego, codziennego stanu. Od tego momentu falujące obroty się powtarzały bardzo różnie. Jakiś czas temu dostałem na email wiadomość od kolegi, który jest na etapie zakupu nowego VW Polo i pytał mnie w nim, o szczegóły silnika 1.2 TSI. Wiadomo jak każdy z nas, ja też podpytywałem innych użytkowników. Ale do rzeczy. Jednym z pytań było: "Jak wygląda sprawa z tymi "falującymi" obrotami", czyli znamienny i mityczny  już problem z pojawiającym się falowaniem obrotów na starcie silnika 1.2 TSI? No i właśnie. I tak się zastanawiałem co mu odpisać, biorąc pod uwagę moje doświadczenia w tym temacie i naraz...

KURCZE! Przecież od dłuższego już czasu NIE WYSTĘPUJE u mnie ten problem.

Zdałem sobie sprawę, że od około 2 misięcy, a już na pewno 1,5 miesiąca ANI RAZU nie pojawiło się to "falowanie" obrótów na starcie. I teraz tak się zastanawiam, o co chodzi?

- Czy to kwestia nowego silnika (że się np. dotarł i już jest wszystko ok).
- Czy to kwestia, że tak ma być,  że najpierw przy nowości są, a potem ich nie ma.
- Czy to kwestia, że coś się samo naprawiło?
- Czy to kwestia, że coś się ZEPSUŁO?

Sam nie wiem co, o tym sądzić ale dzięki koledze, faktycznie zauważyłem, że "problem" zniknął.  Oby był to dobry, zdrowy objaw.  :)

Jak jest u Was kochani, z falowaniem w silnikach 1.2 TSI? Występuje nadal czy znikło tak jak u mnie?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Pozdrawiam,
Castor Troy.
GG 1934046

:)